Autor: Blaze

3 maja 2008 / / Humor

Podstarzały człek siedział przy kominku w pokoju ogarniętym przez półmrok, wpatrując się tępo w dogasające płomienie. Z kącika ust ciekła mu stróżka śliny, a wzrok miał taki… nijaki taki, nieobecny. (87)