Kiedyś się z ojcem (który też Wędrowycza czytał ) zastanawialiśmy czemu jeszcze nie zrobili serialu, filmy, bajki itp.
Bo niby fakt. Książki dobre to i by ekranizacje były by fajne. No napewno lepsze niż "Potop"
No a jak by zrobili to jaki aktor polski by do tej roli najlepiej pasował. Jedyne co mi na myśl przychodzi to Wiktor Zborowski... jako Semen
Były rozmowy na ten temat. Nieoficjalnie mówiło się o tym, że Pyrkosz zagrałby Wędrowycza. Ale pomysł upadł, bo jak zwykle - nie było skąd finansować filmu. Ale bądźmy dobrej myśli, wszystko jeszcze przed nami...
Pierwszy Admirał Niezwyciężonej Floty Rybackiej Najjaśniejszego Pana, Postrach Mórz i Oceanów, Wody Stojącej i Płynącej...
Idą wybory to możliwe że Polska w końcu będzie sie rozwijała. Niech choćby jedno słowo polityków było by prawdziwe a byłoby lepiej. No a wtedy już by były finanse. Tak mi się zdaje...
Pyrkosz? Hmm... możliwe... ale do takiej roli jako Jakuba pasowałby idealnie jakiś żul z prawdziwego zdarzenia
Pyrkosz ma zbyt okragla i dobrotliwa twarz. Wedrowycz to wredny dziad z paskudna geba i zlosliwym, nienawistnym wzrokiem urodzonego mordercy. Do tego to zaden "pijaczek". Okreslenie Jakuba tym mianem, to jak nazwanie Tytanika kajakiem. Ktos tu najwyrazniej nie rozumie glebi tej postaci i potegi w niej drzemiacej xD
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
Solarius Scorch pisze:Albo nie docenia zdolności aktorskich Pyrkosza
Co maja zdolnosci aktorskie do aparycji? Zamachowski tez ma zdolnosci, ale Jaskier z niego taki jak z koziej dupy traba. Jestem pewien, ze jesli niedaj boze pojawi sie ekranizacja Wedrowycza, to bedzie ona na poziomie ekranizacji Wiedzmina. Z rownie trafiona obsada :/
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
Al, nie denerwuj się tak i nie odgrażaj bo ministrantowi nie przystoi.
A co do ekranizacji - cóż, w tej kwestii budżet nawet nie musiałby być taki ogromny aby uzyskać niezły efekt, zwróćmy uwagę na to, że Wędrowycz "graficznych wodotrysków" nie odstawia, a taką np. ekranizację Czarnoksiężnika Iwanowa mogliby wykręcić. Co do obstawy - nie szukałbym wśród znanych twarzy bo znowu będzie ładnie ucharakteryzowany kawał drewna w strażackim chełmie (tak, tak piję do niejakiego Michała Ż.). Ja wędrowycza i całej reszty szukałbym raczej po teatrach, założę się, że znalazłby się jakiś kandydat do roli wrednego starucha z talentem i aprycją.
Black Raven pisze:Pilipiuk wielkim człowiekiem jest. Coś jak Żeromski, Sienkiewicz czy Mickiewicz...
Nie, no proszę pisarzy współczesnych nie banalizować (sic). Jeszcze któryś z nich to przeczyta i się obrazi...
Poza tym czytam sobie temat i czuję się zazdrosna, bo nie czytałam Pilipiuka. Może w najbliższym czasie uda mi się coś o Wędrowyczu z bibliotek publicznych czy prywatnych wygrzebać i poczytać.
Black Raven... czytaj czytaj... warto... takie książki jak opowieści o Jakubie i tacy autorzy jak Pilipiuk to to czym polska może się pochwalić...
A i masz racje... lepiej już Pilipiuka koło Sapkowskiego postwaić choć to dwa różne światy
Wg mnie Polska może też pochwalić się Lemem i Dukajem.
A do ważnych lektur... Cóż, wg mnie każdy powinien przeczytać Pana Tadeusza. Książka wg mnie genialna... I pewnie inni się zgodzą.
Mów mi Sih
Kanał IRC Tawerny RPG: [url=irc://irc.npircs.pl/tawerna-rpg]KLIK![/url] Link nie działa? Używaj Opery lub zainstaluj Chatzillę, jeśli używasz Firefoxa. PS.[url=irc://quakenet/tawerna-rpg]STARY KANAŁ TUTAJ[/url]