Stupromilowy Las – recenzja gry planszowej

stuprommmmlasss

Do tej pory zawsze zdawało mi się, że zazwyczaj to właśnie wspólna impreza wśród znajomych jest dobrym powodem do sięgnięcia po grę planszową. W przypadku Stupromilowego Lasu, okazuje się, że sprawy mają się zupełnie na odwrót. Mamy tu bowiem do czynienia z produktem, który niejako wymusza na nas (choć rzecz jasna z przymrużeniem oka) rozpoczęcie szalonej imprezy.

Stupromilowy Las to gra planszowa, należąca do grupy gier towarzysko-imprezowych, przeznaczonych dla osób pełnoletnich. Zakłada ona obecność na stole (prócz niej samej) 40-procentowego roztworu wodnego, pewnej konkretnej substancji, którą to pochłania się w miarę trwania rozgrywki.

100p1Grę otrzymujemy w standardowej wielkości kartonowym pudełku o mroczno-zielonej kolorystyce, która zresztą dominuje na wszystkich jej elementach. Znaleźć w nim możemy planszę, instrukcję, stosik kart zadań, karty postaci i ich żetony, a także podstawki.

Kilkunastostronicowa instrukcja, podzielona jest na dwie części: Zasady Gry (rzecz raczej niezbędną) i Historię Lasu. To właśnie ona miło mnie zaskoczyła, choć składa się z zaledwie jednej strony tekstu i zawiera mit stworzenia Lasu przez Jeżozwierza Jerzego oraz biogramy jego obecnych mieszkańców. Choć w produkcję tę można grać bez tej wiedzy, pozwala ona wczuć się w klimat rozgrywki, która ma być z założenia humorystyczna i lekko groteskowa. Gracze wcielają się bowiem w postaci takie jak Kornik Komornik, Królik Samogon, czy Prosiaczek Niespuchatka.

100p2Mechanicznie gra jest dość prosta – to skrzyżowanie zwykłej planszówki i wyścigu z wyzwaniami. Celem gracza jest jak najszybsze przebycie planszy od Startu do Mety (a właściwie od Mety do Mety). Po drodze można natrafić na pola wymagające podjęcia pewnych akcji. Prócz tych, znanych z większości gier, jak poruszanie się o dodatkowe pola do przodu czy do tyłu, straty kolejki, itp., znaleźć można takie, które wymagają od uczestników podjęcia dość nietypowych akcji. Dodatkowo czesto są one związane z wypiciem wspomnianego na początku napoju.

Gracze mogą toczyć ze sobą pojedynki, zadawać pytania i wykonywać zadania. W dość pokaźnym stosiku kart znajdziemy ich całą masę, a różnią się trudnością wykonania i poziomem wariactwa. Od udawania zegarka wahadłowego z kukułką, poprzez pojedynki z niewidzialnymi przeciwnikami, na dojeniu niewidzialnej krowy kończąc. Trzeba przyznać, że na początku zadania te wydają się dość abstrakcyjne, a ich aspekt humorystyczny bywa wymuszony. Gra jednak ma w sobie to coś co sprawia, że wraz z każdą następną kolejką (!) sposób postrzegania jej przez graczy zmienia się dość diametralnie. Ma się jednak wrażenie, że bez wspomagania części zadań gracz normalnie by się nie podjął, z nim zaś wydają się być prześmieszne.

100p3Jeśli chodzi o samo wykonanie Strupromilowego Lasu, prezentuje się ono całkiem nieźle. Szczególnie bawią satyryczne przedstawienia bohaterów graczy. Trochę dziwi jednak wybranie aż tak ciemnej kolorystyki do tak rozrywkowej i pełnej humoru gry. Twórcy zapewne chcieli, by ten humor był mroczny (takie można mieć wrażenie, czytając niektóre opisy postaci), ale sama rozgrywka idzie w dość odległym od niego kierunku.

100p4Wszelkie elementy gry wykonane zostały przy użyciu dość śliskiego (błyszczącego) papieru co sprawia, że są dość odporne na lekkie zabrudzenia, których podczas imprezy raczej uniknąć się nie da. Plansza do gry jest dość mała. Z jednej strony to dobrze, bo na stole muszą zmieścić się jeszcze sam napój i przekąski, z drugiej jednak, wraz ze zmianami wynikającymi ze spożycia, ma się wrażenie, że lepiej by było mieć więcej przestrzeni na pionki – które to są już (podobnie, jak reszta elementów gry) całkiem sensownych rozmiarów.

W sumie Stupromilowy Las to gra przeznaczona specjalnie na spotkania znajomych będących akurat w dobrym humorze i mających ochotę na troszkę szaloną zabawę. W takich warunkach sprawdza się bardzo dobrze, w innych już niekoniecznie. Choć chyba nie jest to jej wadą, a po prostu cechą wbudowaną w same jej jestestwo.

100p6Plusy:

  • nietuzinkowe wyzwania i zadania,
  • duża dawka humoru,
  • wprowadzenie w świat gry,
  • prześmieszne rysunki.

Minusy:

  • zbyt mroczna kolorystyka,
  • wymagane wspomaganie wyobraźni przez pewien napój.
Tytuł: Stupromilowy Las
Wydawca: GrajmyRazem.pl
Rok: 2013
Liczba graczy: 3-5
Czas gry: 30 minut
Ocena: 4+
borg Opublikowane przez:

Wychowany na starym dobrym radzieckim science-fiction oraz poczciwym Commodorku. Fantasy też lubi, szczególnie jeśli za oknem naparzają się magowie.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *