Relacja z konferencji prasowej PGA

W dniu 23 października 2007 roku odbyła się w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej konferencja targów Poznań Game Arena 2007. Zaproszona na nią Tawerna RPG, jako swoich reprezentantów wysłała fds’a, Oso i Setha, którzy postarali się przekazać poniżej swoje wrażenia ze spotkania.

W dniu 23 października 2007 roku odbyła się w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej konferencja targów Poznań Game Arena 2007. Zaproszona na nią Tawerna RPG, jako swoich reprezentantów wysłała fds’a, Oso i Setha, którzy postarali się przekazać poniżej swoje wrażenia ze spotkania. Samo PGA ma się odbyć już za miesiąc (24-25 listopada) na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.
pga1
Seth: Po przybyciu do Śródmieścia, szybko nawiązałem kontakt z Oso, po czym już wspólnie udaliśmy się do siedziby PAP. Po drodze spotkaliśmy innego zagubionego podróżnika, czyli pana Kondrada, reprezentującego Headshot.pl. Kilka minut po dotarciu na miejsce dołączył do nas sam fds, więc jakby nie patrzeć na sytuację, byliśmy już w komplecie. Trochę mnie rozbawił sposób w jaki zostałem potraktowany przez miłą panią przy wejściu, gdy podpisywałem się na liście gości. Otóż ta bardzo miła pani powiedziała, że jeśli uważam to za stosowne, to zamiast się podpisywać mogę zwyczajnie zostawić wizytówkę. Był to moment przełomowy, w którym moje ego urosło do rozmiarów Empire State Building. Jeszcze tylko zerknięcie na boki, odszukanie bufetu, i już zajęliśmy miejsca na sali.

fds: Na całe szczęście siedziba główna PAP znajduje się dość blisko centrum, dzięki czemu większość zaproszonych gości zdążyła dotrzeć na miejsca na czas. Część niestety musiała to zrobić z wywieszonym językiem (jak ja), a część najnormalniej w świecie zadzwoniła uprzedzając o swoim spóźnieniu. Przez warszawskie korki, układ planet oraz niesprzyjające wiatry, cała konferencja opóźniła się o 15 minut. Dał sobie znać w tym momencie minus konferencji, mianowicie nie dostałem, choć możliwe, że przez własne gapiostwo, porannego kubka kawy. Niby nic, ale efektem tego notatnik z ołówkiem zostały w kurtce, a wrodzone lenistwo odradziło mi cofnięcie się po nie. W ten oto sposób robienie wszystkich notatek spadło na kark Oso. Warto jeszcze wspomnieć, że po podpisaniu się przy wejściu (mnie nie poproszono o wizytówkę), każdy otrzymał płytę z wieloma ciekawymi, dodatkowymi informacjami oraz materiałami.

Oso: Jak widać warto jest wyjeżdżać wcześniej z domu. I to nie dla kubka kawy, o którym wspominał fds (ja sam żadnego u nikogo nie zauważyłem), lecz dla ułatwienia sprawy innym oczekującym na konferencję. W końcu wszyscy jakoś się zebrali i zaczęła się prezentacja. Ja zająłem się notowaniem, Seth porobił kilka zdjęć, a fds słuchał i robił dobre wrażenie.

Według organizatorów, PGA to targi nastawione głównie na rozrywkę i współzawodnictwo. Dyrektor PGA, Rafał Blachowski, całą ideę tego wydarzenia zawarł w pięciu punktach: różnorodność, interaktywność, integracja, nauka przez zabawę oraz fair play. Całość ma dzielić się na trzy „areny”: Fantasy, Digital oraz Paintball. W trakcie imprezy odbędzie się również trzecia międzynarodowa konferencja naukowa z cyklu „Kulturotwórcza funkcja gier”. Sukces i popularność poprzednich dwóch edycji zachęciły organizatorów do prac nad tegoroczną. Zachęcać ludzi do uczestnictwa w konferencji ma, jak twierdził dr Jerzy Szeja z Polskiego Towarzystwa Badania Gier, jej kontrowersyjny temat: „Cywilizacja zabawy czy zabawy cywilizacji? Rola gier we współczesności”. Firma AMD, jeden z głównych sponsorów imprezy, organizuje na niej w tym roku bitwę freestylową, podobno bardzo ciekawą, lecz niestety nie pamiętamy szczegółów.
pga2
O tym co będzie się działo na Paintball Arenie opowiadał Krzysztof Sytek. Program się zapowiada bardzo ciekawie, nie tylko dla graczy, lecz też dla osób nie mających wcześniej styczności z tym sportem. Podczas imprezy odbędą się finały dwóch, polskich lig paintballowych (trzy i pięcioosobowej), na dodatek zawody będą odbywać się wewnątrz obitej specjalną siatką klatki, dzięki czemu będzie je można bezpiecznie oglądać zarówno z balkonów jak i z bliska (chociaż my podejrzewamy, że zamontowali ją, aby zawodnicy nie pouciekali). W trakcie weekendu będzie można także porozmawiać z zawodnikami, pobrać lekcje posługiwania się sprzętem, a nawet wziąć udział w grze.

Drugim aspektem PGA jest Digital Arena, część poświęcona grom komputerowym, o czym opowiadał Piotr Kamiński i pośrednio Michał Gembicki z CD-Projekt. Przede wszystkim to właśnie w Poznaniu będzie mieć miejsce pierwsza publiczna prezentacja Wiedźmina. Gra wychodzi już w piątek, jednak osoby, które w jakiś sposób nie mogą jej kupić, a chciałyby się z nią zapoznać, mogą skierować kroki właśnie na PGA. Gra ta już teraz jest fenomenem na polskim rynku, między innymi świadczy o tym szybkość, z jaką schodziła w Internecie edycja limitowana Witchera. Mianowicie, w ciągu pierwszych 4 godzin przedsprzedaży, zakupionych zostało około 3 tysięcy sztuk tej gry (jedynie czterech godzin, gdyż po tym czasie, serwer został przeciążony i padł). Wystarczy też wspomnieć, że planowane jest przełożenie jej na dwanaście języków (w tym chiński), z czego dziesięć to pełny dubbing. Budżet Wiedźmina zamyka się w oszałamiającej, jak na polskie warunki, kwocie 20 milionów złotych. Prezentacja gry na targach ma odbyć się w przygotowanej karczmie (a to prawie jak tawerna), więc klimat jest już zapewniony. Oprócz gry komputerowej będzie też możliwość zapoznania się z nowo powstałą karcianką oraz grą na komórki. Ma być tam również zaprezentowany tajemniczy „wiedźminofon” (według plotek telefon z wyrytym wiedźmińskim emblematem i innymi wodotryskami). Będzie można zamienić słówko z grafikami, animatorami, programistami czyli z ekipą tworzącą „Witchera”. Możliwe, że zjawi się sam Andrzej Sapkowski, który podobno bez wahania podpisuje się pod dziełem CD-Projektu. Na pewno zobaczymy Tomka Bagińskiego, twórcę animacji oraz Jacka Rozenka, podkładającego głos dla Geralta. Zaprezentowano nam promujący grę teledysk zespołu Vader (ponoć szalenie popularnego w Japonii). Gdy dobiegł końca, organizator – Rafał Blachowski z dumą stwierdził, iż jest to jedna z niewielu piosenek tego zespołu, w której można zrozumieć o czym śpiewa wokalista… (słusznie robią, że słów ich normalnych piosenek nie słychać, tak jest lepiej dla wszystkich zainteresowanych – dop. fds)

Jednak nie samym Wiedźminem człowiek żyje. PGA będzie obfitować także w mnóstwo innych atrakcji, jak Finał Mistrzostw Polski FIFA08 (przy okazji tej gry, został na konferencji przeprowadzony konkurs, którego dwaj zwycięzcy dostali po grze FIFA08 na konsolę Xbox 360, to czy posiadają takową w domach pozostało tajemnicą). Podczas Poznań Game Arena odbędzie się także Finał Coca-Cola League, prezentacje takich gier jak Crysis, Hellgate: London, Halo 3, Wii Sports, Gears of War, Medal of Honor Airbone, turnieje gier Cunter-Strike, Warcraft 3, Starcraft, Quake 3, AMD zaprezentuje ponoć wyjątkowego robota NOS, będzie można odwiedzić miasteczko Formuły 1, usiąść za kierownicą prawdziwego bolidu oraz ścigać się na symulatorach. Dodatkową atrakcją skierowaną ku męskiej (w większości) części publiczności mają być najpiękniejsze polskie hostessy.

Na koniec zostawiliśmy najbardziej interesującą naszych czytelników, poświęconą fantastyce część. Przybliżony program zaprezentowany został przez Organizatora Targów i jednocześnie osobę odpowiedzialną za Fantasy Arena, czyli Barbarę Vogt. Przedstawiła bardzo imponujące plany na przyszły miesiąc. Zapowiadanych jest wiele turniejów gier figurkowych (Warhammer 40k, Warhammer Fantasy Batles…), karcianych (Magic: The Gathering, World of Warcraft…), planszowych, szachowych, brydżowych, a nawet Go. Organizowane będą pokazy (na żywo oraz multimedialne) i nauki gry, będzie nawet można, w specjalnym games roomie, wypożyczyć różne gry i spokojnie wraz z przyjaciółmi (lub pod okiem instruktorów) oddać się rozrywce. Ciekawą nowością będzie możliwość własnoręcznego pomalowania figurki, a następnie zabrania jej ze sobą do domu. Oprócz gier, odbędzie się również kilka rzeczy typowo RPGowych. Najbardziej widowiskowy będzie chyba Turniej Rycerski. Pod okiem doświadczonych członków jednego z poznańskich bractw rycerskich, będzie można wziąć udział w walkach na wykonane z włókna węglowego i pianki miecze. Na PDA będzie też zorganizowany mini-LARP, kącik prelekcyjny oraz kącik RPG, w którym będzie można zapoznać się z systemami i ewentualnie zagrać kilkoma przygotowanymi wcześniej postaciami. Prezentować się tam będzie także klub Druga Era oraz konwent Pyrkon. Chętni będą mieli okazję zagrać w kalambury fantastyczne. Nie wolno zapominać, że program Fantasy Arena jest nadal przygotowywany, bardzo możliwe, że za miesiąc będzie czekać na każdego jeszcze więcej rozrywek i przygód niż zostało to dzisiaj zapowiedziane.

Dużym plusem jest to, że PKP Przewozy Regionalne poszło organizatorom na rękę i oferuje bezpłatny powrót dla każdego uczestnika targów (wystarczy podbić bilet na PGA oraz na wszelki wypadek zabrać ze sobą wejściówkę). Bilet taki, z uwagi na problemy w poprzednim roku, ważny będzie aż do poniedziałku, do dziesiątej rano. Miasto podobno też nie będzie bezczynne i w tym roku zaprezentuje uczestnikom alternatywne sposoby spędzenia czasu. Szczególnie w nocy z soboty na niedzielę może się to okazać przydatne.
pga3
Seth: Spotkanie kończy się po około dwóch godzinach, wśród owacji i bezrybia pytań towarzystwo opuszcza salę. Humory poprawiają się od razu, gdy jeden z orgów, dworując sobie z własnej poznańskiej gościnności, przypomina nagle sobie o zaproszeniu gości do otwartego bufetu (połowa zdążyła wyjść z sali). Bez niepotrzebnych słów reprezentacja TRPG udała się w to miejsce z nowym zadaniem. Gdy chwyciłem pierwszą szklaneczkę z sokiem jabłkowym, spojrzałem także na inne. Mogę sobie rękę dać uciąć i język wyrwać, że to wszystko produkowała Coca-Cola.

fds: Komentując niektóre wpadki i tremę występujących na konferencji (jak Łukasza Pilarczyka z firmy Creative), razem z pozostałymi reprezentantami Tawerny udaliśmy się do bufetu. Jednak pragnienie napicia się kawy nie było naszym jedynym celem, pragnęliśmy bowiem przydybać kogoś, kto udzieliłby nam więcej informacji na palące nas problemy. Niestety, spotkał mnie tu kolejny zawód, bowiem nie mogłem się dopchać do termosów z kawą. Z braku laku sięgnąłem w dobrej wierze po szklanicę z sokiem jabłkowym. Muszę przyznać, że zadziałała ona lepiej niż mogłaby to zrobić kawa. Ktoś bowiem chciał dokonać zamachu na moje życie podając, jakże przeze mnie znienawidzony, sok jabłkowo-miętowy. Jednak dbając o dobre imię Tawerny RPG, zmusiłem się do zadowolonej miny i wypicia napoju do końca.

Oso: Ja z kolei stwierdziłem, że nie dam się przekupić i nie skuszę się na sok. Rozglądałem się za to pilnie za panią Barbarą, managerem Fantasy Arena, gdyż to właśnie ją upatrzyliśmy sobie na główny obiekt naszych pytań. Co do samych targów, to dało się zauważyć, że zapowiadają się niezwykle interesująco. Czy warto się wybrać dwudziestego trzeciego listopada na Poznań Game Arena? Ja zostałem przekonany, że tak.

Seth: Słuchając entuzjastycznie przedstawianych punktów programu imprezy, nie opuszczało mnie wrażenie, że całość jest tworzona przez ludzi, którzy wiedzą o czym mówią. Nawet przedstawiciele Banku Zachodniego WBK, Coca-Coli czy AMD sprawiali wrażenie wprowadzonych w temat. Konferencja mijała w naprawdę miłej i przyjaznej atmosferze.

fds: Przed konferencją miałem całkowicie neutralny stosunek do PGA. Teraz stwierdzam, że nastawienie mi się zmieniło na dużo bardziej optymistyczne. Przeglądając program, słuchając zapowiedzi oraz widząc ogrom zaangażowania, jaki jest wkładany w to przedsięwzięcie, zaczynam się zastanawiać jak odłożyć trochę grosza i wybrać się 24 listopada do Poznania. Jestem niemal pewien, że będzie tam na mnie czekać osiemnaście godzin dobrej zabawy (sobota od 10.00 do 20.00; niedziela od 10.00 do 18.00).


Autorzy: fds, Oso, Seth

Redakcja Opublikowane przez:

Tawerna RPG to ogólnopolski serwis zajmujący się fantastyką i grami fantastycznymi. Znajdziesz u nas zarówno gry fabularne, karciane, planszowe i komputerowe, a także recenzje, opowiadania i sporą dawkę humoru.

7 komentarzy

  1. paulo
    25 października 2007
    Reply

    Jej! PGA 🙂

    Hmm… A z tym malowaniem figurek to nie nowość – ostatnim razem też było, tylko… stoisko trochę późno się wystawiło :D. Ale byłem jedną z osób, którym udało sie załapać i teraz ręcznie malowany rycerzyk straszy u mnie na półce 🙂

  2. Oso
    27 października 2007
    Reply

    Malowanie

    Cóż, może i faktycznie na poprzednim PGA coś takiego było. Nie wiem. Ale powiedziane zostało tak, jakby to było coś nowego, więc zaznaczyliśmy to jako nowinkę 😉

  3. paulo
    29 października 2007
    Reply

    Woleli się nie przyznawać, ze skopcili sprawę ;P

    Ale jestem dobrej myśli, że tym razem wszystko wypali 🙂

  4. Equi
    20 listopada 2007
    Reply

    Shit….

    … piękny przykład, jak NIE pisać relacji z… czegokolwiek.

  5. Wiśniewski
    23 maja 2008
    Reply

    Naruto

    fantasty program

  6. Gibek
    6 czerwca 2009
    Reply

    gothic4

    Kto wje kurego bendzie wydany gothic4?

  7. Matias
    6 lipca 2009
    Reply

    HEHE

    Około 12grudnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *