Tag: Pyrkon

Poznański Pyrkon, to w mojej opinii (i chyba nie tylko mojej) najlepszy konwent fantastyczny w Polsce. Ba! Konwent, którego konkurencja jest daleko w tyle, impreza na którą czeka się cały rok z zapartym tchem, by poczuć to wszystko, tę niepowtarzalną atmosferę, nie uronić ani chwili.

W dniach 14-16 października Toruń po raz kolejny został nawiedzony przez rzesze fanów fantastyki oraz wszelkiej maści gier. Przybyli oni na kolejną edycję Festiwalu Gier i Fantastyki Copernicon (który kontynuuje bogatą, toruńską tradycję imprez tego typu – takich jak Zahcon czy Toruńskie Dni Fantastyki).

Zanim zacznę wytykać organizatorom tegorocznego Pyrkonu co mi w nim nie pasowało, małe zastrzeżenie: ci z Was, którzy oczekują rzetelnej relacji redaktora, co to na niejednym konwencie zęby połamał, mogą w tym miejscu przestać czytać. Dla Was będzie relacja borga.

Mimo iż jestem redaktorem naczelnym dwóch periodyków będących patronami medialnymi Pyrkonu, a na konwent jeżdżę co rok, tym razem akredytowałem się, co prawda jako media, ale płacąc za wejściówkę. Dzięki temu mogłem napisać swoją recenzję z trochę innej niż zwykle mniej oficjalnej perspektywy.

Pyrkon 2006 był pierwszym konwentem, na który wybrałem się poza moje rodzinne miasto. Nie zapomnę jak ogromne wrażenie wywarła wówczas na mnie ta impreza. To wrażenie trwa nadal… Już czwarty raz pod rząd byłem na Pyrkonie i sądzę, że pomimo niewielkich minusów tegorocznej edycji na pewno zamierzam na Pyrkony jeździć dalej.

W ostatnich latach Pyrkon zbudował sobie naprawdę dobrą markę. Od dawna był uważany za jeden z lepszych konwentów w kraju, a w zeszłym roku wspiął się na wyżyny i zdobył dwie nagrody konwentowe – od twórców konwentów i od ich uczestników. To sprawiło, że obecność w Poznaniu w tym roku stała się niejako obowiązkiem każdego prawdziwego konwentowicza.

W dniu 23 października 2007 roku odbyła się w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej konferencja targów Poznań Game Arena 2007. Zaproszona na nią Tawerna RPG, jako swoich reprezentantów wysłała fds’a, Oso i Setha, którzy postarali się przekazać poniżej swoje wrażenia ze spotkania.