O, czyżbym pochwalił twoje zdolności? W takim razie cofam, to co powiedziałem .
Żartowałem, tak naprawdę fajna okładka, najlepsza z tego roku. Jak BAZYL wrzuci tu ankietę na rok 2006, to masz mój głos.
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
Jak TO?! GOLISZ SIE POD PACHAMI??? AAAAAAAA!!! ZABIC HERETYKA!!!
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! Gdzież bym śmiał. Chodziło mi o posty Krótkie posty, takie jednolinijkowe, wiesz o co chodzi. A dlaczego pod pachami? Nie wiem. Ot, zwykłe niedomówienie .
Nie mam nic do zarzucenia żadnej z okładek choć osobiście mnie się najbardziej podoba ta z numeru 71. Kocham gady (smoki, węże itp. tak na prawde kocham wszelkie zwierzeta ), a ta skrzydlata kobra jest doprawdy ekstra. Wilk też bardzo przypadł mi do gustu i gdyby istniała możliwość oddania większej ilości głosów to z mojej strony padłyby dwa
Hmpf.. dranie z was, tyle świetnych okładek a tylko jeden głos, namęczyłem zanim wybrałem 71 (myślałem jeszcze nad 63,66 i 73) a wybór nie był łatwy, o nie, za dobre okładki macie.
Czyli ze co, ze to juz? Nikt wiecej nie glosuje??? 19. forumowiczow i to wszystko? Zenada normalnie. Teraz to juz odpowiedni czas nastal zeby na najlepsza okladke 2006 glosowanie urzadzic. Tylko po co, skoro i tak wiekszosc to oleje...
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.
No to mamy 2 glosy wiecej. Yea!!! Tak trzymac!!!
Ech, nie moge normalnie.... zenada...
Moje demony nie odchodza, zasypiaja, ale zawsze sa obecne. Ktos potrafi nucic dla nich ciche kolysanki, ja sam potrafie tylko ryczec im wprost do ucha piesni wojenne. Ten ktos, spiewajac, jednoczesnie kladzie delikatnie palec na moich ustach.