Autor: Wojciech Radunc

Grubo ponad 200 milionów dolarów budżetu. Kampania reklamowa, obwieszczająca światu nadejście przełomu, nowej jakości w kinie. Wreszcie powrót na krzesło Jamesa Camerona, reżysera, który ponad dekadę po Titanicu, miał podarować przemysłowi kinowemu kolejną żyłę złota.