Autor: Oso

11 lipca 2008 / / Filmy

Komedii powstaje na świecie cała masa i potrafią wyśmiewać dosłownie wszystko. Tak się jakoś jednak dziwnie składa, że chyba nikt do tej pory nie nabijał się z graczy RPG. Owszem, pojawiają się gdzieś od czasu do czasu w epizodycznych rólkach, ale na osobny film, z tego co mi wiadomo, nie zasłużyli. Aż do teraz, kiedy na ekrany kin wkracza islandzki przebój Astropia.

7 lipca 2008 / / Konwenty

Konwent Avangarda 2008, odbywający się w dniach 4-6 lipca, można już oficjalnie uznać za zamknięty. Był udany, choć nie obyło się bez drobnych zgrzytów. Organizatorzy się postarali, uczestnicy dopisali i tylko pogoda próbowała popsuć dobre wrażenie.

29 czerwca 2008 / / Literatura

Niektóre książki można ocenić już po pierwszych stronach. Czytamy wstęp i od razu wiemy, czego się można spodziewać i jak wszystko się skończy. Ta przypadłość dotyczy również Nocy Blizn.

22 czerwca 2008 / / Literatura

Jedna z najważniejszych pisarek, opowiadania o niezwykłej sile wyrazu, książka kultowa… Z doświadczenia wiem, że do peanów wypisywanych na odwrotach okładek rozmaitych książek powinienem podchodzić jak pies do jeża. Szczególnie, jeśli są tak hurraoptymistyczne, jak w tym przypadku.

25 maja 2008 / / Literatura

Miasto szaleńców i świętych nie jest lekturą dla każdego. Nie dlatego, że tytuł sugeruje psychozę czy niezrozumiałe wizje. Raczej z powodu bycia swoistą encyklopedią, przewodnikiem po zagadkowym mieście Ambergris. Miejscami ciężko przebrnąć przez stronice tej książki, jednak tym, którzy tego dokonają, otworzy się fascynujący, złożony świat.

26 kwietnia 2008 / / Literatura

Uwielbiany przez miliony dziewczyn (na listach przebojów zdeklasował Harrego Pottera). Znienawidzony przez miliony chłopaków (bo kto wyjdzie obronną ręką z porównania do Edwarda). Trzeci tom sagi Zmierzchu w końcu ukazał się u nas. Czy warto było czekać? Warto, choć nie obyło się bez zastrzeżeń.

12 kwietnia 2008 / / Filmy

Scenarzyści filmowi zdają się mieć o coś żal do ludzkości. Zamiast wymyślać nam szczęśliwą i dostatnią przyszłość zsyłają klęski żywiołowe, obcych, epidemie i temu podobne ustrojstwa. Doomsday to przypadek z wirusem. Nie beznadziejny, ale długo nie pożyje.

4 kwietnia 2008 / / Literatura

Demony, sukkuby, łaki, nieumarli, czy też pospolite duchy. Pomiędzy nimi diabła nie uświadczysz. Co najwyżej tego duchowego, obecnego w każdym człowieku i namawiającego do czynienia zła. Ta interpretacja, choć nieco naciągana, dobrze pasuje do treści książki, w której człowiek częstokroć jest bardziej okrutny niż przybysze z zaświatów.

15 marca 2008 / / Literatura

Poul Anderson siedem lat temu odszedł z tego świata. Pisarz jednak umiera całkowicie dopiero, gdy ludzie zapominają o jego dziełach. Niniejsza antologia z pewnością przedłuży ten czas autorowi zawartych w niej utworów. Przedłuży, ale niewiele.

29 stycznia 2008 / / Literatura

Do Kroków w nieznane podchodziłem z mieszanymi uczuciami. Już w przedmowie powitał mnie potworek, w postaci kompletnie niezrozumiałego, zajmującego pół strony zdania wielokrotnie złożonego. Pierwsza historia była niezła, ale po niej przez pół książki się nudziłem. Po przebrnięciu przez tę połowę poczułem się jednak usatysfakcjonowany. I nawet kiepska końcówka nie zmieniła tego nastawienia. (104)