Tag: Gothic

Twórcy gry Risen 2 zdecydowali się pójśc w kierunku, który dotąd niezmiernie rzadko obierali inni twórcy gier cRPG. I chociaż nie można mówić o przesycie gier spod znaku fantasy, pirackie klimaty z pewnością odświeżyły ten tytuł, i nadały mu niepowtarzalne cechy.

Gothic to gra, której znaczenie nie sposób przecenić. Mimo swoich oczywistych niedoskonałości, okazała się być produkcją przełomową dla gier cRPG i z miejsca zdobyła sobie grono fanów. Nie podbiła jednak świata.

Naprawdę ciężko się pisze o grze, o której napisano już wszystko. I chociaż Risen nie zajmuje jakiegoś specjalnego miejsca w sercach fanów, to nie ma wątpliwości, że wszystko co napisano o trzech częściach Gothica, swobodnie można odnieść do tej gry.

Najpierw było oczekiwanie, później zaciekawienie i niepokój, a na koniec uczucie niedosytu. Po nieco ponad dwóch latach od premiery poprzedniej części, gry może nie przełomowej i niepozbawionej wad, ale z pewnością o znakomitej fabule i niemalejącej grywalności, wreszcie do sprzedaży trafił sequel – Mass Effect 2.

Pierwszy Gothic był genialny. Fabuła, mimo iż na pierwszy rzut oka banalna, przerastała średniaki pod każdym względem. Walka była innowacyjna i wymagała ciągłego udziału gracza. Do wyboru mieliśmy też sporo frakcji, każda na swój sposób wyjątkowa. No i ten klimat.

Jestem pełen podziwu dla tekstu Equinoxe’a pod tytułem Siedem grzechów Wiedźmina, jednak mam trochę żalu do autora. Rola krytyka polega oczywiście na tym, żeby ukazać jak najwięcej wad z obiektywnego punktu widzenia, jednak czy Tomasz aby nie przesadził w swoim artykule? (102)

W oczekiwaniu na czwartego Gothica warto by przypomnieć sobie poprzednie części tego cyklu. Dzisiaj postaram się wam przybliżyć część pierwszą, od której wszystko się zaczęło. (82)

…czyli dwie zupełnie różne drogi, które mimo wszystko prowadzą do domu.Rozprawa o odwiecznym sporze graczy – które gry cRPG są lepsze – na konsole, czy komputery osobiste? (72)

Długie lata oczekiwań, a konkretnie cztery długie lata, zostały w końcu zwieńczone wspaniałą nagrodą, w postaci drugiej odsłony kultowej już gry, pod wiele mówiącą dla fanów D&D nazwą – Neverwinter Nights. Jak wspaniała to nagroda? Przekonajcie się sami! (89)

Po miesiącach oczekiwań, tygodniach domysłów, dniach spekulacji, godzinach napięcia, wreszcie nastąpiło to, co w końcu nastąpić musiało. Świat dzienny ujrzała trzecia część jednego z najlepszych action-RPG w jakie kiedykolwiek dane było mi zagrać, a miałem styczność z mnóstwem innych tytułów, których formę można uznać za podobną. Gothic III stał się wreszcie zupełnie namacalny… (88)