Tag: Fallout

Na początku powiem wprost: otrzymując do recenzji kolejną książkę od Jaguara, nie spodziewałem się od niej niczego dobrego. W gruncie rzeczy poza Wielką Wojną Diabłów i książkami Johna Flanagana nie kojarzę żadnego tytułu, który mógłby uchodzić za swego rodzaju must have…

Gra Dungeon Siege to tytuł, o którym dość głośno było w roku 2002, kiedy debiutował na rynku. Nic więc dziwnego, że jakiś czas potem gracze doczekali się pełnoprawnego sequelu, zaś teraz, w niespełna dekadę od premiery pierwowzoru, na sklepowych półkach można znaleźć część trzecią.

Wszystkie przedpremierowe zapowiedzi sugerowały, że Fallout: New Vegas będzie grą fabularnie bardziej przypominającą dwie pierwsze części serii, niż trójkę, która okazała się być niezłym erpegiem i dobrą strzelanką, ale nie do końca pełnoprawną kontynuacją Fallouta. To oznaczało, że ta część lepiej trafi w mój gust i będzie tym, czego spodziewałem się już po pierwszym dziele Bethesdy.

Grając w Fallouta, napotkamy monumentalne schrony przeciwatomowe, Krypty, dzięki którym wybranej części społeczeństwa udało się przetrwać zagładę. Świat gry skonstruowany jest na zasadzie przeniesienia kultury lat pięćdziesiątych w przyszłość, gdzie postęp technologiczny miesza się ze stylem retro.

Gothic to gra, której znaczenie nie sposób przecenić. Mimo swoich oczywistych niedoskonałości, okazała się być produkcją przełomową dla gier cRPG i z miejsca zdobyła sobie grono fanów. Nie podbiła jednak świata.

Gra Borderlands dokonała niemalże niemożliwego — przeniesienia formuły Diablo do dynamicznego shootera FPP. Najnowsza gra Gearbox to mieszanka strzelania i zbierania, przez samych autorów określana mianem Role Playing Shooter. Gra prosta, lecz głęboka, długa i oferująca odpowiednią dozę rozrywki. Jeżeli marzyliście o godnym połączeniu cech hack & slasha z shooterem — ta pozycja jest dla was.

Fallout 3 to tytuł wyjątkowy. Gra, na którą gracze czekali dziesięć lat. Następczyni jednych z najlepszych tytułów cRPG, a przez gros ludzi uznawanych za niedoścignięty przykład. Choć pierwotnie miała być wyprodukowana siłami studia Black Isle (autorów dwóch poprzednich części), w roku 2003 trafiła w ręce firmy Bethesda Softworks, znanej głównie z serii The Elder Scrolls.

Przytoczę jedną z niezmiennych reguł i uniwersalnych prawd: Są rolpleje prostsze i bardziej złożone.Przyjmując to na wiarę, ludzie z Ascaron nie próbowali nikomu udowadniać, że interesuje ich ten drugi typ komputerowych gier fabularnych. Ufni w niewyszukaną formę, lecz bogatą treść stworzyli Sacred – swój debiut na nienasyconym i wymagającym rynku elektronicznej rozrywki. (76)

Pierwsza rodzima superprodukcja komputerowa zachwyciła krytyków i graczy. Czy znaczy to jednak, że jest wolna od wad? Nie. O Wiedźminie napisano już dziesiątki stron peanów. Czas spojrzeć na niego z nieco większym dystansem. (100)