Tag: C. S. Friedman

Moja pierwsza styczność z magisterską trylogią zakończyła się pragnieniem poznania ciągu dalszego. Druga jeszcze to uczucie wzmogła, znakomicie rozwijając wątki i poszerzając świat. Trzecia i ostatnia… Cóż, tu mam pewien dylemat.

Uczta dusz – pierwszy tom opowieści o Magistrach – była dobrze napisaną książką, poruszającą klasyczny temat odradzającego się, pradawnego Zła. Od niedawna dostępna jest jej równie dobra kontynuacja. Skrzydła gniewu miejscami są nawet lepsze, ale kilka rzeczy tu zgrzyta.

Celia Friedman postanowiła kiedyś odpowiedzieć na pytanie, co by było, gdyby korzystanie z magii prowadziło do śmierci. I nie chodzi tu o śmierć osoby potraktowanej jakimś paskudnym fireballem, ale maga, który to zaklęcie rzucił. Tak powstała Uczta dusz, otwierająca trzytomową historię o Magistrach.