Kategoria: RPG

Chciałbym przedstawić proces transformacji człowieka w Kosmicznego Marine. Jednakże, aby ten opis miał sens, ustalmy na początku kilka kwestii. Po pierwsze, trzymam się tutaj opisu fabularnego. Po drugie, nie patrzę w ogóle na gry związane ze światem Warhammera 40.000. Dla osób zastanawiających się, skąd biorę ten fabularny opis, odpowiedź brzmi: w stu procentach z kanonicznej serii Kosmiczny Wilk, która opowiada o dziejach brata Ragnara Blackmane, najmłodszego Wilczego Lorda w dziejach zakonu.

Dawno, dawno temu w grach fabularnych nie było wyznaczonych zasad. Nie było technik uznawanych za nieczyste. Był tylko eksperymentujący Mistrz i jego wierni Gracze. W tych mrocznych czasach, pojawiło się wiele, klasycznych dzisiaj, technik i ciosów poniżej pasa.

Chciałbym porozmawiać z wami o jednej z rad, jakich udzielił John Wick w Graj twardo. Znajdowała się ona w rozdziale Brudzimy sobie ręce. Chodzi o to, żeby postawić świat graczy na głowie.

/ RPG

W zacisznej uliczce, nieopodal siedziby jednej ze sławniejszych szkół magicznych Get-Warr-Garu, znajduje się mały niepozorny sklepik. Pracuje w nim i swoją radą służy, sędziwy, wiecznie niedoceniany, alchemik o imieniu Viaggrus.

Pewnego słonecznego dnia, kiedy dotarliśmy do miasta kupiectwa – olbrzymiego Get-Warr-Garu, naszą uwagę zwrócił mały, niepozorny sklepik sędziwego alchemika. Viaggrus, bo tak mu było na imię, handlował magicznymi przedmiotami, które zdobył podczas swoich młodzieńczych wojaży.