Autor: Autor7

Do sali biesiadnej „Pod Świńskim Ryjem” spokojnie wszedł wysoki mężczyzna. Odziany był w długą, czarną szatę, sunącą po ziemi przy każdym jego kroku; kroku zdecydowanym, a zarazem pełnym gracji. Jego oczy skrywał szeroki, nisko opadający kaptur.…